Autostrada Sudecka

AUTOSTRADA SUDECKA [niem. Sudetenstrasse] – zwana też Drogą Göringa. Bardzo malownicza i długa szosa – ok. 41 km – prowadząca zboczami i wierzchowiną Gór Orlickich i Bystrzyckich. Od Przełęczy Polskie Wrota do połączenia z Drogą Dusznicką za Zieleńcem nosi nazwę Drogi Orlickiej; dalej aż do Różanki to Autostrada Sudecka. Cieszy się zasłużoną sławą jednej z najpiękniejszych widokowo górskich szos w naszym kraju.

Do dzisiaj nie wiadomo czy droga ta miała mieć przeznaczenie militarne czy turystyczne. W latach 30. XX w., kiedy Sudety stały się ulubionym miejscem wypoczynku dla mieszkańców m.in. Śląska i Saksonii, postanowiono spiąć cały ten łańcuch górski wygodną szosą turystyczną. Oficjalnie była to „górska droga widokowa” – tak ją po otwarciu reklamowały niemieckie organizacje turystyczne, m.in. GGV. Trudno jednak uwierzyć, żeby Niemcy budowali drogi widokowe tuż przed wybuchem wojny. O militarnym aspekcie tej trasy świadczy kilka faktów – biegnie ona niemal równolegle do istniejących po drugiej stronie granicy czeskich fortyfikacji, ponadto w Górach Bystrzyckich znajduje się przy niej kilka bunkrów i chodniki minerskie. Także widoczna w wielu miejscach konstrukcja drogi wskazuje na dużą wytrzymałość w razie przejazdu czołgów. Istnieją też hipotezy mówiące, iż droga ta miała umożliwić szybkie dotarcie z głębi Rzeszy do ośrodka szkoleniowego SS i sanatorium dla pilotów Luftwaffe w Międzylesiu. W sumie, mogła to być jednak „górska droga widokowa”, ale „na wszelki wypadek” (lub w kontekście istniejących już planów wojennych) umieszczono tu także konstrukcje militarne.

Cała Droga Sudecka, jak sama nazwa mówi, miała być zbudowana wzdłuż całych Sudetów – od Żytawy (Zittau), przez Bogatynię, Frýdlant, Świeradów-Zdrój, Szklarską Porębę, Lubawkę, Broumov, Radków, Karłów, Kudowę-Zdrój, Zieleniec, Lasówkę, Przełęcz Spaloną, Gniewoszów, Różankę, Międzylesie, Boboszów, Hanušovice, Bruntál do Opavy. Tak przewidywał projekt. Do czasu aneksji Sudetów przez Niemcy zbudowano jedynie dwa odcinki trasy – od Świeradowa-Zdroju do Szklarskiej Poręby oraz w Górach Orlickich i Bystrzyckich.

Budowę „naszego” odcinka Drogi Sudeckiej rozpoczęto w 1931 r. Do następnego roku zbudowano od podstaw Drogę Orlicką, długości ok. 12 km – od Przełęczy Polskie Wrota do rozdroża pod Hutniczą Kopą za Zieleńcem. Początkowo nosiła nazwę „Jaenickestrasse”, w 1934 r. przemianowano ją na „Hindenburgstrasse” na cześć prezydenta Rzeszy Paula von Hindenburga. W 1933 r. rozpoczęto modernizację starej szosy prowadzącej w dół Doliny Dzikiej Orlicy przez Lasówkę do Mostowic. Stąd trasę poprowadzono w górę przez las na Przełęcz Spaloną. W 1936 r. zaczęła powstawać nowa droga trawersująca stoki Jagodnej – z Przełęczy Spalonej w kierunku Przełęczy nad Porębą i dalej przez Gniewoszów do Różanki. Całą drogę oddano do użytku w 1938 r. Trasa otrzymała miano Drogi Göringa na cześć „wielkiego łowczego III Rzeszy”, który podobno na przełomie lat 30. i 40. polował w okolicznych lasach. Po wojnie, „dzięki” restrykcyjnym przepisom granicznym (od 1949 r.), droga długo służyła jako dojazdowa do wyludniających się miejscowości w Dolinie Dzikiej Orlicy. Nazwa Autostrada Sudecka przyjęła się w pierwszych latach powojennych – nie odzwierciedla ona jednak parametrów technicznych drogi, podkreśla jedynie jej wyjątkowość spośród innych dróg w tym rejonie. Po wojnie droga (wojewódzka) uzyskała numer 389. Zimą, na odcinku Gniewoszów – Przełęcz Spalona droga nie jest odśnieżana! Niestety, brak inwestycji powoduje, że nawierzchnia jest coraz bardziej zniszczona (zwłaszcza na odcinku Przełęcz Spalona – Przełęcz nad Porębą).

Obecnie Droga Sudecka ma znaczenie wyłącznie turystyczne, zaś militarne pozostałości służą za specyficzną atrakcję turystyczną. Jednak najważniejszą atrakcją trasy są przepiękne panoramy rozciągające się z wielu miejsc.

Droga Orlicka jest jedną z najwyżej położonych szos górskich w naszym kraju – przed Zieleńcem osiąga wysokość 925 m. Szczególnie atrakcyjne są odcinki na Koziej Hali, na Sołtysiej Kopie i w Zieleńcu. Rozciągają się stąd znakomite widoki na Góry Bystrzyckie, dużą część Gór Stołowych, zaś przy lepszej przejrzystości powietrza nawet na Góry Sowie. Jest to główna droga dojazdowa do Zieleńca. Zmodernizowano ją w 2005 r. w ramach projektu realizowanego przez samorząd powiatowy. W latach 2006-07 nową nawierzchnię zyskał też odcinek Autostrady Sudeckiej między Zieleńcem a Mostowicami.

Od rozdroża pod Hutniczą Kopą zaczyna się Autostrada Sudecka. Droga wkracza w Dolinę Dzikiej Orlicy, przez kilka wieków słynącą z przemysłu szklarskiego. W Lasówce, Piaskowicach czy Mostowicach można jeszcze znaleźć ślady dawnej „kryształowej” świetności. Obecnie tereny te są oazą spokoju i doskonale nadają się na całoroczny wypoczynek. Za Mostowicami droga wspina się przez las w kierunku Przełęczy Spalonej. Tam, w pobliżu schroniska „Jagodna”, znajdują się dwa schrony. Pierwszy stoi ok. 70 m poniżej schroniska przy drodze do Nowej Bystrzycy (obok dyżurki GOPR). Wyposażony był w pancerne drzwi i przeznaczony dla czterech żołnierzy uzbrojonych w dwa karabiny maszynowe. Z zewnątrz miał przypominać zwykły domek. Otynkowany w żółtym kolorze, miał ceglany komin (atrapę), drewniane okiennice i zewnętrzne drewniane drzwi maskujące te pancerne. Drugi schron znajduje się za drogą naprzeciwko schroniska. Przeznaczony był dla dziewięciu żołnierzy uzbrojonych w dwa karabiny maszynowe i działko przeciwpancerne. Obudowany ścianami z cegły miał przypominać budynek gospodarczy.

Od Przełęczy Spalonej trasę poprowadzono stromą krawędzią masywu Jagodnej. Z tego odcinka rozciągają się wspaniałe panoramy Kotliny Kłodzkiej, Rowu Górnej Nysy i Masywu Śnieżnika. Dwa kilometry przed Przełęczą nad Porębą, za dość ostrym zakrętem w lewo, pod którym płynie potok, znajdują się chodniki minowe umieszczone w żelbetonowej ścianie oporowej. Miały one umożliwić przerwanie w tym miejscu Autostrady Sudeckiej na odcinku ok. 50 m. Trzy krótkie chodniki mają na końcu poprzeczne nisze na ładunki wybuchowe, a jeden długi kończy się umiejscowioną pod jezdnią poprzeczną komorą minową. Upływ czasu daje znać, bo jezdnia już zaczęła się w tym miejscu trochę zapadać.

Ok. 200 m przed skrzyżowaniem dróg na Przełęczy nad Porębą (od strony Spalonej), po prawej ok. 50 m od drogi znajduje się kolejny schron. Przeznaczony był dla dwóch żołnierzy uzbrojonych w jeden karabin maszynowy. Dla zamaskowania, obsypano go ziemią i pomalowano zieloną farbą. Od 1975 r. schron służył jako magazyn pestycydów (tzw. mogilnik). Opróżniony z chemikaliów został jesienią 2010 r. i następnie wypełniony piaskiem – nie przewidziano dla obiektu funkcji turystycznej.

Ok. 300 m na południe za przełęczą, na stokach Dębosza ok. 100 m po prawej stronie drogi w kierunku Gniewoszowa, znajdują się resztki największego schronu w tym rejonie. Składał się z dwóch części – izby bojowej i pomieszczenia na działo. Mieściło się w nim dziewięciu żołnierzy uzbrojonych w trzy karabiny maszynowe i działko przeciwpancerne. Ściany i strop schronu miały grubość 40 cm. Elementy zewnętrzne pomalowano w maskujące kolory. Obok znajdowało się stanowisko polowe dla działa. Schron został wysadzony, ale zarys pomieszczeń jest jeszcze wyraźny.

Dalej szosa trawersuje Jedlnik, z którego panoramy od dawna uchodzą za jedne z najlepszych na Ziemi Kłodzkiej. Później droga prowadzi przez Gniewoszów, za którym po prawej na wzgórzu ruiny zamku Szczerba. Na skrzyżowaniu dróg w Różance, obok ruin dawnego domu handlowego kupca Volkmera, Autostrada Sudecka skręca w prawo prowadząc dalej przez wieś.

Dodaj swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rozwiąż równanie: * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.